Strach.

Dawno tak bardzo się nie bałam. Chyba ostatnio przed obrona miałam takiego pietra. Dosłownie! Wczoraj miałam badania, krew, mocz itd. W czwartek kontrolne usg, czy wszystko idzie w.dobrym kierunku. Skręca mnie na samą myśl. Z jednej strony oczywiście ogromną ciekawość, ale….z drugiej jednak strony jestem ogromnym tchórzem. Bardzo się boję tego badania.

4 Komentarze

  1. Nie stresuj się , nie denerwuj… To na pewno nie pomoże… Spokojnie myśl pozytywnie… Wiem, że po takich przeżyciach ciężko, ale to chyba będzie dla Ciebie, dla Was najlepsze. Ja wciąż trzymam kciuki. Będzie teraz wszystko dobrze, MUSI!!!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.